Zapad.

My smotrim na zapad, jak mówią amerykanie zza Buga. Od kilku miesięcy w prasie szwedzkiej przeczytać można niespokojne reportaże i oceny rosyjskich ćwiczeń i manewrów wojskowych w rejonie Bałtyku.

Oto przypadki, o których było głośno:

Marzec br. Ćwiczebny atak bombowca z okolic Gotlandii na cele położone w Szwecji.

Kwiecień. Samolot zwiadowczy przeleciał z rejonu Wysp Olandzkich na Gotlandię.

Wrzesień. Samolot zwiadowczy przeleciał ze stałego terytorium Szwecji na Gotlandię.

Wrzesień. Zapad 2013,  (Zachód 2013). Manewry wojsk rosyjsko-białoruskich.

– Ten, kto ma kontrolę nad Gotlandią, panuje nad całym Bałtykiem – mówią eksperci wojskowi i politycy. Należy tu podkreślić, że do państw, które mogą czuć się zagrożone – znaczy się Szwecji, Finlandii, Norwegii, Litwy, Estonii, Łotwy – szwedzkie media zaliczają również Polskę.

W swoich oficjalnych informacjach do NATO, Rosjanie deklarowali, że w manewrach bierze udział 22500 żołnierzy. Liczba ta okazała się większa ponad 3-krotnie. W ćwiczeniach Zapad brały udział również oddziały z odległych regionów Rosji i ich całkowitą liczbę określa się na 70 tys. żołnierzy. Wedle oficjalnych rosyjskich informacji, Zapad 2013, to walka z niepokojami na tle etnicznym i religijnym oraz z terroryzmem.

– Jednak w walce z terroryzmem, niepotrzebny jest angaż bombowców dalekiego zasięgu, łodzi podwodnych czy wyrzutni rakietowych. Faktyczny cel manewrów widziany jest jako ćwiczenia ataków na kraje skandynawskie i Polskę. Rosjanie chcą zastraszyć sąsiadów, powiedział jeden ze skandynawskich dyplomatów.

Reasumując; zdarza się bardzo rzadko, że Szwecja lokuje siebie po jednej stronie barykady razem z Polską. Doceńmy to.

 

Zbigniew Kalinowski

Comments are closed.

A sample text widget

Etiam pulvinar consectetur dolor sed malesuada. Ut convallis euismod dolor nec pretium. Nunc ut tristique massa.

Nam sodales mi vitae dolor ullamcorper et vulputate enim accumsan. Morbi orci magna, tincidunt vitae molestie nec, molestie at mi. Nulla nulla lorem, suscipit in posuere in, interdum non magna.