Po wizycie Grzegorza Brauna w Sztokholmie

Na zaproszenie Klubu Gazety Polskiej w Sztokholmie i Rady Uchodźstwa Polskiego w Szwecji odbyły się w dniach 19. i 20. czerwca b.r. dwa spotkania z reżyserem Grzegorzem Braunem połączone z projekcją dwóch pierwszych części jego najnowszego cyklu filmów dokumentalnych zatytułowanego „TRANSFORMACJA”.

Grzegorz Braun jest znanym i cenionym przez środowiska patriotyczne w Polsce (choć znienawidzonym przez elity władzy III RP) twórcą wielu filmów dokumentalnych, które odkłamują najnowszą historię Polski. Jak wiemy fałszywy obraz tej naszej historii, jak również dzisiejszej rzeczywistości (otaczającej nas w warunkach systemu politycznego zwanego III RP), kreowany jest od 24 lat przez postkomunistyczny system medialny. W systemie tym, podobnie jak wcześniej w peerelowskch mediach, obowiązuje  – zmodyfikowane nieco, czyli dopasowane do uzgodnionej przy Okrągłym Stole zasad transformacji ustrojowej – kryterium selekcji cenzorskiej. Kryterium to określane jest dziś mianem: GRUBEJ KRESKI i w praktyce sprowadza się do kolokwialnie brzmiącej maksymy„MY NIE RUSZAMY WAS – WY NIE RUSZACIE NAS”.  Odnosi się to również do drugiego filaru III RP, którym są struktury oraz kadry Władzy Trzeciej. A więc „MY” – czyli wasz dawniejszy pracodawca/koncesjodawca w peerelowskiej fabryce kłamstwa (mediach) oraz „WY” – zatrudnieni zarówno w tamtej, jak i w dzisiejszej fabryce kłamstwa: dziennikarze, redaktorzy oraz wszyscy bezpośredni wytwórcy przekazu medialnego. Chodzi po prostu o te same podmioty stosunku zależności pomiędzy pracodawcą a jego najemnym pracownikiem. Inaczej mówiąc są to pozostawione w 1989 roku w mediach (zarówno w tych starych, jak i w nowoutworzonych komercyjnych) dotychczasowe kadry oraz ich dotychczasowi pracodawcy – funkcjonariusze starego, totalitarnego reżimu, będący (wbrew  ich „obaleniu”) głównymi i największymi beneficjentami nowego reżimu zwanego III RP. To przecież te same kadry (uzupełnione o kadry młodsze – poglądowo ukierunkowane i dyspozycyjnie zsubordynowane przez swych postpeerelowskich mentorów) obsługują dziś postkomunistyczne media. I jest to ten sam co w PRL – pracodawca („właściciele PRL” przepoczwarzeni we właścicieli ITI, STER  itp). 

Nie jest przypadkiem, że reprezentanci tych właśnie kadr zostali wyselekcjonowani spośród działaczy ówczesnej opozycji do rozmów przy Okrągłym Stole i że to oni właśnie po rzekomym obaleniu komunizmu objęli kluczowe stanowiska w pierwszym kontraktowym rządzie. Oni to bowiem wcześniej (np.  Tadeusz Mazowiecki i Krzysztof Kozłowski) piastowali w peerelowskiej FABRYCE KŁAMSTWA stanowiska redaktorów naczelnych (w koncesjonowanym przez komunistyczny reżim Tygodniku Powszechnym). Byli więc najważniejszymi SŁUGUSAMI komunistycznej CENZURY. Nic zatem dziwnego, że są oni do dziś najzagorzalszymi orędownikami systemu politycznego III RP, czynem potwierdzając wierność swym peerelowskim pracodawcom/koncesjodawcom (np. tolerowanie przez K.Kozłowskiego operacji niszczenia archiwów SB).

Dzięki wizycie, jaką złożył nam Grzegorz Braun, mogliśmy zapoznać się z wiedzą o wcześniejszych – poprzedzających tę znaną nam dziś w Polsce – wersjach transformacji  KOMUNIZMU.  Przed projekcją jak i po odbytej po niej dyskusji Grzegorz Braun udzielał odpowiedzi na wiele pytań dotyczących zaprezentowanych w filmie faktów i wydarzeń historycznych a w szczególności pierwszych dwóch wariantów transformacji sowieckiego systemu: NEPu i TRUSTu.

(TS)

Poniżej migawki zdjęciowe z pobytu naszego gościa w Sztokholmie:

Spotkanie z OPONie:

   
   

Zwiedzanie Vasa Museet:

W Sztokholmie:

S Y M B O L I K A ?

Widok z klifu

Widok z klifu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Comments are closed.

A sample text widget

Etiam pulvinar consectetur dolor sed malesuada. Ut convallis euismod dolor nec pretium. Nunc ut tristique massa.

Nam sodales mi vitae dolor ullamcorper et vulputate enim accumsan. Morbi orci magna, tincidunt vitae molestie nec, molestie at mi. Nulla nulla lorem, suscipit in posuere in, interdum non magna.