O konieczności kompromisu w sprawie polskiej polityki zagranicznej

„…Bez ponadpartyjnego kompromisu nie ma polityki zagranicznej. Ta prawda została niestety zapomniana przez polskie elity polityczne.

W trakcie pierwszej dekady III RP potrafiliśmy porozumieć się w kwestii strategii zewnętrznej. Po 1991 roku skupiliśmy się na osiągnięciu członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim i Unii Europejskiej. Realizacja tego zamierzenia była możliwa tylko dlatego, że dwie największe siły polityczne owego czasu: obóz postsolidarnościowy i postkomunistyczny podzielały to dążenie. Mimo wielokrotnej zmiany rządów najważniejsze priorytety nie ulegały zmianie…

  • Brak kompromisu jest istotną cechą polityki polskiej, która przez to staje się sztuką niemożliwego. Charakteryzuje on okres rządów PO i PIS.
  • Toczona od dekady wojna polsko-polska powoduje, że obecnie pozycja naszego kraju na arenie międzynarodowej jest bardzo słaba, być może najsłabsza w całej historii III RP. Słabsza, aniżeli wskazywałyby na to nasze realna siła, położenie geopolityczne i zasoby.
  • Nawoływanie do porozumienia i zgody dla wielu może się wydawać wyrazem braku realizmu i pięknoduchostwa. Tyle że mamy do czynienia z sytuacją albo-albo. Albo zawrzemy pokój w sprawach zagranicznych, albo inni będą traktować Polskę jako narzędzie do realizacji swoich interesów. Tertium non datur. Jeśli nie zawrzemy pewnego minimalnego kompromisu, to nie będzie polskiej polityki zagranicznej.
  • W nowej konstelacji międzynarodowej brak kompromisu może pewnego dnia zagrozić sprawom znacznie ważniejszym, takim jak byt państwa i narodu oraz suwerenność i niepodległość Polski.
Czytaj dalej:
Ciekawy i pryncypialny tekst z Ośrodka Analiz Strategicznych 

Od siebie mogę tylko powtórzyć: Ciągłe intensywne wypracowywanie konsensusu w sprawie polityki zagranicznej jest podstawowym warunkiem zachowania niepodległości.  (Bez tego polityka staje się śmiertelnie nudna. I to właśnie z braku wypracowywania w/w konsensusu coraz cżęściej słyszy się ostrzeżenia o rosyjsko-niemieckiej dominacji).

Natomiast w kwestii rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego Polska może i powinna podjąć bardziej zdecydowane forsowanie dwóch przedsięwzięć europejskich:

1. Intensyfikacja pomocy humanitarnej dla Ukrainy.

2. Wymaganie ratyfikacji przez parlamenty Rosji i Ukrainy Statutów Rzymskich.

Jacek Gancarson

Comments are closed.

A sample text widget

Etiam pulvinar consectetur dolor sed malesuada. Ut convallis euismod dolor nec pretium. Nunc ut tristique massa.

Nam sodales mi vitae dolor ullamcorper et vulputate enim accumsan. Morbi orci magna, tincidunt vitae molestie nec, molestie at mi. Nulla nulla lorem, suscipit in posuere in, interdum non magna.