”…I ja tam z gośćmi byłem…” - Obchody Swięta Niepodległości Kraków 2013

…na Święcie Niepodległości, znaczy się. W Krakowie. Z wciąż przekazywanych informacji w TV Republika, z pełnych niepokoju wydarzeń w Warszawie wynika, że dokonałem dobrego wyboru.
Pod Wawel docierały echem warszawskie zdarzenia i hasła:
Platforma Obywatelska
Jest kumoterska
Jak policja obywatelska
Nijak ma się do rzeczywistości i niepokojów stołecznych fragment starej, kresowej piosenki:
Polesia czar…, która jest w konfrontacji z faktem, iż poszkodowanym na Marszu Niepodległości w Warszawie był Rafał POLESIAK.
Wciąż głośno o spaleniu „budki” przy ambasadzie rosyjskiej, co uwiecznił nieznany poeta: brak wódki powodem spalenia budki – (nie, nie „budki suflera”!). No i spalenie „Tęczy”. Zdarzenie ostatnie skłoniło redaktora Łukasza Warzechę, aby w artykule „Kult tygodnia” poinformować pt. czytelników, że 11 listopada powstał w Warszawie „ tęczoizm”.
Hołd spalonej tęczy oddał między innymi ambasador Szwecji, który do bukieciku kwiatów dołączył pisemną informację, że składa hołd tolerancji. Dobry chłop ten ambasador…

Wróćmy jednak pod Wawel.
Krakowskie ulice, szczególnie na trasach od Dworca Gł. do Rynku oraz dalej pod Wawel, pełne były wielopokoleniowych świętujących grup. Wyczuwało się spokój, ale i – szczególnie wśród młodzieży – podniosłość chwili. Im bliżej Wawelu, tym więcej grup z flagami i sztandarami. Apogeum zagęszczenia nastąpiło na placu przed Katedrą Wawelską. Wiele świadectw obecności Klubów Gazety Polskiej i Węgrów-Bratanków. Było wyjątkowo tłoczno, ale i wyjątkowo serdecznie!
Po mszy św. grupy polskie i węgierskie udały się pod Wawel, przed Krzyż Katyński, gdzie z oflagowanej trybuny usłyszeliśmy szereg wystąpień. W śród przemawiających, obok prezesa Prawa i Sprawiedliwości, był Tomasz Sakiewicz. Najciekawszą wiadomością dla mnie była informacja o przyszłorocznych uroczystościach Święta Niepodległości, które upamiętnią: stuletnią rocznicę wkroczenia do Królestwa Polskiego Pierwszej Kompanii Kadrowej, powstanie Rządu Tymczasowego, wojny polsko-bolszewickiej, walki o Śląsk i kształt granicy zachodniej.

Zdarzenia warszawskie uczuliły organizatorów Święta Niepodległości w Krakowie. Kiedy w pobliże Krzyża Katyńskiego zbliżał się pochód Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego, obecni usłyszeli ostrzeżenie, a by opuścić ulicę i nie zbliżać się maszerującej grupy, z którą PIS, organizator Święta Niepodległości w Krakowie, nie ma nic wspólnego. Zebrani dostosowali się do zaleceń i przejście Młodzieży Wszechpolskiej, odgrodzone szczelnym kordonem policji, odbyło się – z tego, co sam widziałem – bez zakłóceń.

To wszystko, co ma do przekazania Czytelnikom bierny obserwator podwawelskich uroczystości

Zbigniew Kalinowski

Comments are closed.

A sample text widget

Etiam pulvinar consectetur dolor sed malesuada. Ut convallis euismod dolor nec pretium. Nunc ut tristique massa.

Nam sodales mi vitae dolor ullamcorper et vulputate enim accumsan. Morbi orci magna, tincidunt vitae molestie nec, molestie at mi. Nulla nulla lorem, suscipit in posuere in, interdum non magna.