Bolesna pamięć historyczna

Jednym z pozytywnych efektów skandalicznego śledztwa w sprawie zbrodni w Jedwabne jest  zwrócenie uwagi na znaczenie godnego uhonorowania ofiar zbrodni ludobójstwa, w tym, obok zbrodni holocaustu, zbrodni dokonanej na ludności polskiej, tj. rzezi wołyńskiej.

Polskie władze nie potrafiły poprawnie przeprowadzić śledztwa w sprawie zbrodni na kilkuset Żydach w Jedwabne.  Stąd każdy natchniony producent będzie mógł, bazując tylko na wynikach śledztwa IPN spokojnie nakręcić film o tym jak Polacy wciągnęli ok 40  żydowskich mężczyzn do stodoły i mordowali ich tam przy użyciu rąk i byc może białej broni, a w każdym razie bez użycia broni palnej (bo w pobliżu byli Niemcy, którzy z definicji nie tolerowali posiadania broni palnej przez Polaków).

Jednocześnie w okresie maj-listopad 1943 bandy OUN-UPA zamordowały na Wołyniu  conajmniej 50000 polskiej ludności.  Mordowano w okrutny sposób całe rodziny, w tym kobiety i dzieci aby nikt nie mógł upominać się o swoją ziemię. To właśnie wskutek polskiej wieloletniej historycznej pasywności i milczenia na temat zbrodni wołyńskiej oraz manipulowania śledztwem w Jedwabne powstają takie filmy jak Pokłosie, w którym  zapomniane cierpienia ludności polskiej od Ukraińców przedstawia się jako cierpienia ludnosci żydowskiej od Polaków.

Można łatwo zauważyć, że generalnie społeczność żydowska traktuje pamięć o ofiarach ludobójstwa znacznie bardziej poważnie niż społeczność polska.   Stopniowo jednak władze RP zaczynają również uczestniczyć w hołdach pamięci rzezi wołynskiej.

Ale jednak według raportu Centrum Badania Opinii Społecznej „Trudna Pamięć: Wołyń 1943” – 47 proc. polskiego społeczeństwa nie wiedziała kto był sprawcą, a kto ofiarą wydarzeń na Kresach w 1943 r. 32 proc. deklaruje to wprost, a 15 proc. – mimo że słyszało coś o zbrodniach na Wołyniu – nie wie, kto był ich ofiarą, ani kto ich dokonał.

Tymczasem jednym z warunków szacunku dla ofiar i specyfiki Holocaustu jest świadomość i zrozumienie specyfiki ludobójstwa na ludności polskiej na Kresach. (Charakterystyczne, że dla Ukraińców ważniejszy jest dramat walk i  eliminacji UPA przez NKWD czy akcję Wisła niż wcześniejsza rzeź wołyńska. )

Także gwarancją przetrwania społeczenstwa czy danej cywilizacji jest budowanie pamięci historycznej na faktach a nie na fałszywych legendach.   Tylko bazowanie na faktach prowadzi do zbalansowanej obiektywnej ciekawości  i rzetelnego badania także nagannych działań naszych przodków  jak np. wyrządzanie krzywdy innym narodom.  W ten sposób można i należy tworzyć wspólną pamięc historyczną Europy.

Comments are closed.

A sample text widget

Etiam pulvinar consectetur dolor sed malesuada. Ut convallis euismod dolor nec pretium. Nunc ut tristique massa.

Nam sodales mi vitae dolor ullamcorper et vulputate enim accumsan. Morbi orci magna, tincidunt vitae molestie nec, molestie at mi. Nulla nulla lorem, suscipit in posuere in, interdum non magna.